• Wpisów:12
  • Średnio co: 167 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 22:54
  • Licznik odwiedzin:1 761 / 2174 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 

[*]

Slawka juz nie ma...

nie bd sie rozpisywac na ten temat , bo to nie jest miejsce by pisac o tych sprawach...

wlasciciela nie ma to i blog przestanie istniec..

ten wpis jest jedynie wiadomoscia dla czytajacych tego bloga iz Slawek niestety przegral walke z choroba...
a..
  • awatar klaudiaa.96: nie... ja nie mogę... On był za młody na śmierć... boże.. jakim prawem On... to niesprawiedliwe... heh... pamiętam jak jakiś czas temu, pisaliśmy ze sobą... kazał mi się położycspać, bo jest późno... boże... dobra, ide. popłakać gdzie indziej....
  • awatar Myychaa_;): [*] :( Ja też wierzyłam , że tą walkę wygra ... Ale kiedyś osobiście się z nim wszyscy spotkamy
  • awatar Lena91: :( [*] jednak do końca miałam nadzieję że mu się uda...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
cud zyje...
wiem ze zostalo mi coraz mniej czasu..
teraz juz wiem co znaczy nie miec sil...
nie mam sil... skazany jestem na lozko...

sen cos co daje mi ukojenie na bol ciala jak i duszy...:<

nie wiem co pisac wiecej...
mimo iz mowie sobie ze nie chce juz walczyc ze nie mam sil nadal walcze...
walka mnie niszczy ...
ale dzieki niej nie tylko bardziej jestem wykonczony ale takze mam kolejne chwile zycia kto wie czy bez walki dane byloby mi dzis to pisac...


pozdrawiam
Sławek...:<
  • awatar PollyAnna88: Cuda ponoć się zdarzają tylko tym, którzy na nie zasługują. Pisałam Ci kiedyś masz więcej siły niż Ci się wydaje.
  • awatar Myychaa_;): Walcz - bo jest o co . Nie tylko dla bliskich , ale także dla samego siebie. Mam nadzieję, że uda Ci się tę walkę zwyciężyć, i że będziesz miał jeszcze mnóstwo czasu na spełnianie swoich marzeń . Powodzenia
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
ale juz mam dosc...
chcialbym juz odejsc...
nie mam sil dluzej walczyc z rakiem...

nowotwor to nie zawsze cos co mozna pokonac..
tymrazem on mnie pokonal prawie do konca...

nie mam sil...
powolne umieranie meczy...
nie tylko cialo mowi mi dosc tego...
ale i w sercu mam dosc tej walki...
  • awatar klaudiaa.96: ...
  • awatar PollyAnna88: Jesteś czyli to oznacza, że jednak nadal walczysz. Nie poddawaj się, bo widać masz więcej siły niż myślisz.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
smutno mi...
i zle...
czemu to zycie jest takie okrutne...



czemu to wszystko mi sie musialo przytrafic....
dlaczego to moje zycie sie konczy ????
dlaczego to moje marzenia maja sie nie spelnic?
dlaczego to ja musze tak cierpiec....

dlaczego ja...

nienawidze tej choroby....!!


sławek
  • awatar Lena91: wszystko u Ciebie ok? napisz coś...
  • awatar Gość: @czasowy: Bo za dużo o tym myślisz,koncentrujesz się na tym.Życie toczy się dalej,korzystaj z tego,że jeszcze masz możliwość w miarę normalnego funkcjonowania.Wykorzystaj to by potem nie żałować ;]
  • awatar czasowy: staram sie.. ale jak widac jest mi coraz ciezej z kazdym nowym dniem...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
czas mija....
a ja mam coraz mniej sil...
coraz mniej checi do walki z ta choroba...
najchetniej bym sie poddal , bo wiem ze juz niedlugo umre...
po co czekac???.....
ale nie , nie moge jest przeciez rodzina nie moge im tego zrobic...

nienawidze tej choroby....
staram sie myslec ze bd dobrze...
ale kur.. nie bd , bd tylko coraz gorzej...

uzalam sie...
koniec....

s...
 

 
cos peklo...


dzis nad ranem zmarl kolega ze szpitalnej sali [*]...
cos we mnie peklo..
smierc jest ciagle obok mnie...
moze jutro to bd ja...

caly czas wmawiam sobie ze musze byc silny , nie chce by rodzina widziala ze jest mi zle , smutno , ciezko...

ale jest i to cholernie...

nie wem co przyniesie mi kolejny dzien...
pewien jestem tylko tego ze napewno bd bolalo , bd kroplowki zastrzyki o ile bd mi dany cieszyc sie kolejnym dniem...
chcialbym miec powody do radosci....
chcialbym tyle rzeczy....

myslalem ze jestem silniejszy....
tymczasem cos we mnie peka...

ciezko mi i zle...
slawek.
  • awatar PollyAnna88: Nie myśl o tym co spotyka innych... Trzymaj się nadziei, zresztą każdy z nas za chwilę może odejść. Ty po prostu mocniej teraz odczuwasz tego świadomość.
  • awatar Martyśka`<3: zobaczysz będzie dobrze. :) jestem z Tobą <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
czas szybko leci...
szkoda tylko ze czuje sie coraz gorzej...
w sumie moglem sie tego spodziewac...
latwo nie jest...

i nie bd...

nie bd sie tu uzalal nad soba i swoim losem mimo ze jest mi z tym wszystkim bardzo ciezko.. jestem po prostu czasem tu zagladam...
tyle z rozrywki...

mamy zime tej zimy
i okropne zimno

pozdrawiam wszystkich cieplo
Sławek...
  • awatar klaudiaa.96: trzymaj się; ):**
  • awatar Gość: Zapraszam do mnie: http://opolskatrendsetterka.blogspot.com/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
nic nie pisalem bo bylem w szpitalu kolejna chemia , badania...
mam powoli tego dosc...
cale dzie spie, budze sie tylko by zazyc leki i dalej spie...
glupie przesypiam swe ostatnie chwile...

tak jest mi chyba latwiej.
niedlugo znow ide do szpitala , to juz moj drugo dom....
 

 
nie pisalem...nie wiem co daje mi to pisanie..ale pisze....
nie moglem pisac bo bylem zmuszony wrocic do szpitala.... :< z czego rzecz jasna nie bylem i nadal nie jestem zadowolony..szpital od dluzszego czasu jest miejscem gdzie spedzam czas...
o i pisanie tego staje sie zabijaniem czasu..bo co ja mam tutaj robic..?
jedyna atrakcja staje sie spacer z "laska" (kroplowka) po korytarzu...
czekam z utesknieniem az bd mogl stad wyjsc...

nie wiem w zasadzie co mam pisac... hm ?


pozdrawiam
Sławek
  • awatar Gość: odwiedzaj nas, może nasze pierdoły, którymi wypełniamy sobie życie dadzą Ci jakąś rozrywkę...pytałam co Ci daje bycie tu, na pingerku, bo jest to miejsce raczej jałowe, puste w sensie emocjonalnym i intelektualnym, ale jeśli już jesteś z nami, to po prostu bądź, dawaj znać, że jesteś, póki możesz...i walcz, nawet w tym szpitalu, może wywalczysz sobie jeszcze rok, a może, kto wie, może i więcej, opis tej walki może być dla nas bardzo ważny :) może i Ty poczujesz jakąś więź
  • awatar .Empatyczna.: wiem iż czasami bywa trudno z taką wiadomością, ale czasami jest tak że to właśnie świadomość śmierci pobudza nas do życia,,
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
kolejny wpis co by tu napisac...

samopoczucie nie bardzo , bliscy mowia bym zglosil sie do szpitala , ale ja nie chce!.... pojde tam jak juz w domu nie bd w stanie znosic zlego samoczucia - narazie jakos sie udaje.... staram sie jak najwiecej spac... kazdy mnie poucza mam tego dosc...
Mala(kuzynka) jako jedyna nie mowi nic , dobrze ze ja mam tylko ona traktuje mnie normalnie dzieki czemu dobrze czuje sie w jej towarzystwie....

hmm chyba ide spac....
pozdrawiam
dobrej nocy.....
  • awatar Lil♥: Każda sekunda, nawet ta, która teraz trwa, jest odpowiednim momentem na rozpoczęcie walki. O szczęście. O Twoje szczęście. I pamiętaj! Nie ma gór nie do przebycia.
  • awatar czasowy: żaden...
  • awatar Absyntowa i muchomory: w jaki sposób pomaga Ci bycie tu, na pingerze?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
5 miesiecy 27 dni ?
jestem w Krynicy... troche tu zimno....
ale jest ok...
nie obylo sie bez zlego samopoczucia i koniecznosci pomocy osob obcych.. ale nie jest zle...
jutro wracam do domu rodzina sie martwi....
nie chce tam wracac , znow ta litosc , uwagi co mam robic a co nie ....
moze powinienem wrocic do szpitala?
nie nie chce tam byc.....

nie wiem co robic...

a chcialbym nie myslec...
nie umiem....
  • awatar .Gracja.: :(
  • awatar czasowy: lat 23... rak czego...kiedys moze o tym napisze.....
  • awatar .Gracja.: cos mialam problem z odpisaniem na Twoja wiadomosc wczorajsza.... wiec napisze tu- rak czego i dolanczam sie do pytania @MałaMi...: ile masz lat?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
pierwszy wpis...
pasowalo napisac cos o sobie...
nie lubie tego...

SŁAWEK... moze na poczatek wystarczy ...

zastanawiajacy tytul?
5 miesiecy 28 dni... do czego? nie wiem...


zawalil sie moj swiat....
czemu ?
kilka prostych slow "przykro ma pan przed soba okolo 6 miesiecy zycia"

i co teraz..?

po tych slowach nie zastanawiajac sie co bd wypisalem sie ze szpitala. wzialem swoje rzeczy i pojechalem do Krynicy... tu czuje sie dobrze... nie zastanawiam sie co bd dalej...
pozostalo mi zyc chwila....
  • awatar phi.: xD czytałam artykuł, że silną wolą można się wyleczyć. ;D
  • awatar Gość: Nigdy nie wiadomo, co się wydarzy, życie zaskakuje, bądź dobrej myśli:)
  • awatar .Gracja.: a co Ci jest jezeli mozna wiedziec ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›