• Wpisów: 12
  • Średnio co: 190 dni
  • Ostatni wpis: 6 lat temu, 22:54
  • Licznik odwiedzin: 1 991 / 2471 dni
 
czasowy
 
cos peklo...
:(

dzis nad ranem zmarl kolega ze szpitalnej sali [*]...
cos we mnie peklo..
smierc jest ciagle obok mnie...
moze jutro to bd ja...

caly czas wmawiam sobie ze musze byc silny , nie chce by rodzina widziala ze jest mi zle , smutno , ciezko...

ale jest i to cholernie...

nie wem co przyniesie mi kolejny dzien...
pewien jestem tylko tego ze napewno bd bolalo , bd  kroplowki zastrzyki o ile bd mi dany cieszyc sie kolejnym dniem...
chcialbym miec powody do radosci....
chcialbym tyle rzeczy....

myslalem ze jestem silniejszy....:(
tymczasem cos we mnie peka...

ciezko mi i zle...:(
slawek.

Nie możesz dodać komentarza.

 
  •  
     
    Nie myśl o tym co spotyka innych... Trzymaj się nadziei, zresztą każdy z nas za chwilę może odejść. Ty po prostu mocniej teraz odczuwasz tego świadomość.